Trudny proces decyzyjny

Od prostych spraw po życiowe dylematy – wszyscy mamy problemy z podjęciem decyzji. Co jest tego przyczyną? Zbyt duża ilość możliwości do wyboru? Ludzka natura?

Zastanówmy się nad tym z fachowcami zajmującymi się coachingiem z http://intouch.edu.pl/ .

 

Czego chcę?

To podstawowe pytanie jest wbrew pozorom najbardziej problematyczne; zmusza do poważnego zastanowienia się nad sobą i własnymi pragnieniami lub aspiracjami. Na takie pytania najtrudniej odpowiedzieć, bo wbrew pozorom, jest bardzo głębokie. Zauważa się coraz większe problemy współczesnego społeczeństwa z procesem podejmowania decyzji. Nie wiemy, czego chcemy – obojętnie, czy jesteśmy pytani o wybór stroju, czy drogi życiowej. Z latami, tendencja ta się coraz bardziej pogłębia. Z czego to wynika? Być może z ogromnych możliwości wyboru; żadne pokolenie przed nami nie miało ich aż tyle. Jeszcze dziesięć lat temu, ludzi cieszyło to, co mieli, ewentualnie starali się o nieco lepszą tego jakość. Wraz ze zmianami politycznymi lat dziewięćdziesiątych, wkroczyliśmy na rynek międzynarodowy; mamy nieograniczony dostęp do produktów, usług, idei i religii. Paradoksalnie, nadmiar dobrobytu sprawia, że jesteśmy w nim coraz bardziej pogubieni. Nadmiar opcji do wyboru powoduje ciągły stan niepewności; cały czas pozostaje w nas strach, że moglibyśmy wybrać lepiej, że nadarzy się inna okazja, że stracimy inną możliwość. Nie sprzyja to zachowaniu stabilności.

Przyczyny

Jak poradzić sobie z tego rodzaju dylematami? Coachowie dostrzegają, że strach przed podejmowaniem decyzji jest tak naprawdę strachem przed wzięciem za nie odpowiedzialności. To obecnie głęboki, społeczny problem. Pokolenie, które było wychowywane pod przysłowiowym kloszem, chronione przez rodziców na każdym kroku, jest uczone wygody od najmłodszych lat. A poniesienie konsekwencji swoich decyzji niemal nigdy nie jest wygodne. Podobnie wygląda sprawa psycho- emocjonalnego dojrzewania; pozostajemy w rodzinnych domach i na utrzymaniu rodziców dłużej niż kiedykolwiek wcześniej. Wydłużył się proces edukacji, odkładając prawdziwą, samodzielną dorosłość “na później”. W efekcie, dorośli ludzie nie potrafią się w niej odnaleźć, przyzwyczajeni do bezpiecznej i znanej przestrzeni.

Złoty środek

Niektórym starczy uświadomienie sobie, że ich proces decyzyjny, wynikający z lęku przed odpowiedzialnością jest trudny. Inni, potrzebują poważnej pracy nad sobą, czasami z pomocą profesjonalisty, ponieważ ruszenie sprawy jednego lęku odkrywa wiele innych, głęboko schowanych. Warto się tym problemem zająć i go rozwiązać – szkoda straconych okazji i lat. Nie potrafiąc podjąć decyzji, można wiele stracić, bo sytuacje rozwiązują się samoistnie – bez naszego udziału. Tymczasem, o własne szczęście trzeba zawalczyć, aby życie nie uciekło nam bokiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *