Bóg jest wszędzie, czyli wyjaśnienie w jaki sposób nauka łączy się z wiarą

Mówi się że Bóg (stwórca świata, jakiekolwiek nosi imię – w zależności od religii) jest wszędzie. Skoro tak, to znaczy, że jest również w nas, co z kolei sugeruje, że jesteśmy jego częścią. Jeśli wszystko co istnieje jest częścią jednego Boga, to znaczy, że musi być w jakiś sposób ze sobą połączone, aby móc stworzyć całość. Jeśli tak, to jak objawia się to połączenie? Jakie daje nam możliwości? Na te i podobne pytania stara się odpowiadać dziedzina nauki zwana fizyką kwantową.

Najnowsze odkrycia fizyki kwantowej pokazują, że wszystko we wszechświecie zbudowane jest z takich samych cząstek elementarnych. Cząstki te mogą objawiać się w różnej formie: jako widoczne – materialne cząstki (wszystko to, co można zobaczyć – rzeczy, organizmy żywe, w tym człowiek) lub jako niewidoczne fale energii. Ponieważ wszystkie cząstki są w nieustannym ruchu, wytwarzają wibracje – pola energetyczne, oddziałujące wzajemnie z polami innych cząstek. Skoro zbudowani jesteśmy z ogromnej liczby takich cząstek i każda z nich wytwarza swoje pole energetyczne, to znaczy, że wszystkie razem rezonują zgodnie na tym samym poziomie wibracji wytwarzając dużo większe pole dla całego naszego ciała. A jeśli każda rzecz we wszechświecie również wytwarza takie pole to znaczy, że wchodzimy z interakcje ze wszystkim, co nas otacza. Czy zatem możemy dokonywać zmian w polach energetycznych innych stworzeń (żywych lub martwych)?

Rezonując ze wszystkim dookoła mamy wpływ na to, co nas otacza. Możemy wpływać na materię i energię w nas i wokół nas. Aby tego dokonać musimy zaangażować własną świadomość. To ona bowiem jest źródłem wszystkich zmian. To dzięki świadomości objawiającej się między innymi za pomocną myśli, wizji (wyobraźni) i emocji kształtujemy rzeczywistość – najpierw w naszym umyśle, a później poprzez odpowiednie działania w świecie materialnym. Świadomość tego, w jaki sposób powiązani jesteśmy z całym światem oraz wiedza pochodząca z doświadczeń naukowych, wskazujących że obserwowany obiekt ulega zmianie pod wpływem samej obserwacji zmienia zupełnie sposób postrzegania nas samych we wszechświecie. Eksperymenty przeprowadzone w ciągu ostatnich lat potwierdzają wpływ świadomości na otaczający nas świat i dokumentują połączenie pomiędzy nami a całym stworzeniem:

Eksperyment podwójnej szczeliny:

Eksperyment ten badał zachowanie cząsteczek kwantowych w czasie przechodzenia przez barierę posiadającą dwie szczeliny. W przypadku bariery z jednym otworem zachowanie elektronu było „normalne” – zaczynał swoją drogę, przechodził przez otwór i kończył ją w postaci cząsteczki. Ale w przypadku bariery w dwiema szczelinami mimo tego, że elektron rozpoczynał swą podróż będąc cząsteczką, przechodził przez obie szczeliny jednocześnie, przybierając formę fal energii. Jakimś sposobem elektron musiał „wiedzieć” o istnieniu dwóch otworów i o konieczności zmiany swojego stanu, by móc przejść przez nie równocześnie. Ponieważ uznaje się, że same cząsteczki nie są zdolne „wiedzieć” o czymkolwiek, przyjęte zostało, że o sposobie poruszania się elektronu decyduje świadomość obserwatora. Oznacza to, że sam akt obserwacji wpływa na stan obserwowanego obiektu. Zatem obserwując dane zjawisko lub przedmiot, poprzez określone oczekiwanie co do wyniku końcowego możemy wpływać na jego rezultat.

Film opisuje eksperyment podwójnej szczeliny

Eksperyment I – Efekt fantomowy

Eksperyment ten badał zachowanie cząsteczek światła i ludzkiego DNA we wzajemnej interakcji. Naukowcy obserwowali fotony światła w pustej tubie, w której wytworzona została próżnia – były one w nieuporządkowany sposób rozrzucone w przestrzeni. Jednak kiedy w tubie umieszczono próbkę DNA ludzkiego, fotony ułożyły się inaczej, niż w przypadku braku próbki kodu genetycznego. Najbardziej zaskakujące było to, że po usunięciu DNA z tuby fotony pozostały w takim ułożeniu, w jakim znajdowały się kiedy kod genetyczny był w tubie obecny. Eksperyment ten dowodzi, że ludzkie DNA ma wpływ na otaczającą nas materię i wpływ ten jest wywierany nawet wtedy, gdy DNA fizycznie zostanie usunięte z otoczenia. Jest to możliwe dzięki istnieniu siły, która utrzymuje materię w określonym stanie pomimo wyeliminowania czynnika, który ten stan wywołał.

Eksperyment II

W tym eksperymencie badano wpływ emocji na wyizolowane DNA ludzkie. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy emocje mogą zmieniać komórki, które zostały oddzielone od ciała i nie są już jego częścią. Pobraną próbkę DNA umieszczono w innym pomieszczeniu niż jej właściciela, który poddany został serii bodźców – obrazów video, mających na celu wywołanie różnych emocji. Kiedy dawca doświadczał rozmaitych stanów emocjonalnych, komórki DNA w innym pomieszczeniu wykazywały aktywność elektryczną dokładnie w tym samym czasie (czas pomiędzy doświadczeniem właściciela kodu genetycznego a reakcją odizolowanego DNA wynosił zero). Dowodzi to istnienia pewnej formy energii, poprzez którą komórki DNA są w stanie komunikować się ze sobą w jednoczesnym czasie, bez względu na odległość.

Eksperyment III

Eksperyment badał wpływ emocji na wyizolowane DNA ludzkie. Ponieważ odkryto, że ludzkie serce wytwarza pole elektromagnetyczne wychodzące poza ciało na odległość kliku metrów, postanowiono sprawdzić, czy będzie to miało wpływ na kod genetyczny, który został oddzielony od właściciela. W tym celu próbka DNA została poddana oddziaływaniu emocji koherentnej (spójnej, spokojnej, skupionej, pozytywnej) wytwarzanej przez kilka wyszkolonych w tym kierunku osób. W wyniku tego oddziaływania DNA zmieniło swój kształt. Udowodniono także, że różne rodzaje emocji wywierały odmienny wpływ na DNA.

Powyższe eksperymenty dowodzą, że emocje mają wpływ na DNA, a ono z kolei wpływa na fotony – elementy składowe materii, z której zbudowany jest świat. Oznacza to, że dysponujemy mocą zmieniania zarówno samych siebie, jak i naszego otoczenia. Wpływ ten nie jest ograniczony ani czasem, ani odległością. Za pomocą wyobraźni i modlitwy, popartych emocjami możemy tworzyć swoją rzeczywistość. „Jeśli uczucie jest drogą, którą wybieramy, a czujemy przez cały czas, oznacza to, że nieustannie dokonujemy wyboru” (cyt. Boska Matryca – Gregg Braden). Świadomie wybierając to, co chcemy myśleć i odczuwać kreujemy swoje życie według własnego planu. Przestaliśmy więc być biernymi obserwatorami rzeczywistości, teraz możemy aktywnie na nią wpływać. Tutaj właśnie wielką rolę odgrywa nasza wiara – wiara w to, jaką rzeczywistość chcemy widzieć wokół siebie. Modlitwa, czyli aktywne, szczere wyrażenie intencji (myśli), poparte emocjami i odpowiednią wizją tego, co ma się wydarzyć na nowo odkrywa przed nami swą wielką moc. Jeśli poprzez odpowiednie emocje jesteśmy w stanie wpływać na komórki, z których jesteśmy zbudowani, a one rezonują z otaczającym nas światem, wówczas nasza modlitwa może zmieniać naszą rzeczywistość. Objawia się to często jako „cudowne” uzdrowienia osób, w intencji których modliliśmy się o zdrowie, jako „zbiegi okoliczności”, kiedy wydarzało się coś, o co prosiliśmy w naszych modlitwach lub jako pozytywny rezultat jakiejkolwiek intencji, którą z niezachwianą wiarą kierowaliśmy do stwórcy. Świat zdaje się odpowiadać na nasze modlitwy niezależnie od tego kim jesteśmy, czym się zajmujemy czy jaką religię wyznajemy. Wobec Boga wszyscy jesteśmy równi. Korzystajmy więc z daru jaki został nam dany, aby w pełni szczęśliwie przeżyć nasze życie w sposób, jaki uznamy za najlepszy dla siebie i naszych bliskich.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź:

„Boska Matryca. Łącząc naukę, cuda i wiarę” – Gregg Braden

„Uzdrawianie wiary. Odrzucając fałszywe przekonania” – Gregg Braden

One comment on “Bóg jest wszędzie, czyli wyjaśnienie w jaki sposób nauka łączy się z wiarą

  1. Nie ma to jak konkretnie ugryźć temat. Tobie się udało,
    a wiem co mówie, bo się trochę szuka takich rzeczy w sieci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *